Treść strony

Vertiguś

Vertiguś

Stoi z ogromnym puzonem i dmie w niego. Pojawił się ze swoim instrumentem w Światowym Dniu Jazzu i pozostał do dziś. Stał się prawdopodobnie pierwszym krasnalem, który jest nocą podświetlany. Wieczorem wygląda bosko! A jak gra…

Lokalizacja
Przed klubem jazzowym Vertigo, ul. Oławska 13
Data odsłonięcia
30.04.2016
Inicjatorzy/fundatorzy
Klub Vertigo
Autor
Tomasz Moczek
Symbolika/cel postawienia
Vertiguś całkowicie poświęcił się muzyce jazzowej i swojemu imponującemu instrumentowi. Przez cały czas albo gra, albo ćwiczy; najczęściej w klubie, ale też przed wejściem do niego. Ostatnio eksperymentuje z free jazzem, dlatego musi wychodzić z klubu, by dźwięki jego muzyki nie wypłoszyły gości. Za to krytycy muzyczni doceniają jego kreatywność i wszechstronność. Również artyści sceny jazzowej zgodnie przyznają, że puzonista z Oławskiej nie ma sobie równych, a jego improwizacje to wzór dla wszystkich pokoleń muzyków: dużych i małych.

Gra na puzonie, trąbce i rogu,
Gra w klubie oraz na jego progu.
W czasie koncertów grywa na przerwach.
Nikomu nie gra tylko na nerwach.

Powrót na górę strony