Treść strony

Bartonik

Ubrany jak na upał, z krótkimi nogawkami i rękawkami, siedzi sobie wygodnie na parapecie. W każdej ręce trzyma lody w wafelkach i jedną z porcji zjada.

Lokalizacja
Dom Lodów „Barton Bis”, ul. Sukiennice 3–4
Data odsłonięcia
24.04.2012
Inicjatorzy/fundatorzy
Dom Lodów „Barton” (właścicielka firmy – Anna Barton)
Autor
Beata Zwolańska-Hołod
Symbolika/cel postawienia
Krasnala przekonała do tego miejsca ponad 40-letnia tradycja lodziarni, a także nader liczni dziecięcy goście lokalu. Bo krasnale lubią dzieci, z wzajemnością. Ale najważniejsze są tutaj lody i Bartonik zjada je z dużą ochotą. Co ma jednak zrobić z drugą porcją? Tego problemu jeszcze nie rozstrzygnął. Na razie, dopóki nie skończył pierwszej porcji, zapraszająco wyciąga lody w stronę przechodniów (i niemal każdy z nich ma na nie wielką chrapkę). Ale już przychodzi mu na myśl: może fajniej byłoby zjeść te lody samemu? Ciekawe, co byśmy mu doradzili…

Lody zajada wiosną i latem,
rankiem, wieczorem, sam oraz z bratem.
Lecz kiedy zima powieje chłodem
woli gorące mleko z miodem.

Powrót na górę strony